Z dziennika Farghota (#15):

Sam topór jest jakiś magiczny bo do mnie coś gada, ale co mi tam ma przeszkadzać, ważne że tnie. ale nie wiem czemu ale dzięki niemu jakoś przystojniej wyglądam. Opowiedział mi historię gdzie i jak powstał a powstał od Krasnoludzkiego kowala Jargonsona który był kowalem samego Króla Krasnoludów, coś tam było że dużo krwi wypił ten topór i teraz ma jakieś emocje, ale czy to ważne? Ważne że tnie przeciwników.